Aktualności

To od nas zależy, czy o naszym życiu zadecydują 4 minuty!

Każdej zimy służby ratunkowe interweniują wobec wędkarzy i amatorów zimowych sportów, którzy źle ocenili grubość lodowej pokrywy. Często się zdarza, że ludzie ci tracą życie. A przecież można tego uniknąć. Naprawdę nie warto tak ryzykować !

W chwili, kiedy wpadamy do lodowatej wody pozostają nam jedynie około 4 minuty, w ciągu których jesteśmy w stanie racjonalnie myśleć, a w związku z tym i działać. Mimo, iż przez ostatnie dni temperatury powietrza spadają znacznie poniżej zera i wydaje się nam, że pokrywa lodowa jest wystarczająco gruba, to mimo wszystko zamarznięte jeziora są ciągle bardzo niebezpieczne.

O czym należy pamiętać:
· Nie wchodźmy na lód jeśli nie musimy!
· Jeśli mamy wejść na lód, musi on mieć co najmniej 10 cm grubości, a temperatura otoczenia musi być ujemna.
· Pokrywa lodowa przysypana śniegiem jest bardzo zdradliwa, czasem pod warstwą śniegu nie widać przerębli.
· Szczególnie niebezpieczne są miejsca w pobliżu ujścia rzek i kanałów, w obrębie nurtów rzek, ujęć wody, mostów, pomostów i przy brzegach - zwykle w tych miejscach lód jest cieńszy.
· Należy też unikać miejsc zacienionych, gdzie przez pokrywę lodową widać płynącą wodę.
· Na lód powinny wchodzić co najmniej dwie osoby – mogą przebywać w pewnej odległości od siebie, ale zawsze w zasięgu wzroku. Pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić na lód, jeśli w pobliżu nikogo nie ma.
· Jeśli usłyszymy trzeszczenie lodu, nie zatrzymujmy się, ale natychmiast zawróćmy w kierunku brzegu.

Co robić, jeśli pod kimś załamie się lód:
· W przypadku załamania lodu starajmy się zachować spokój i próbujmy wzywać pomocy. Najlepiej położyć się płasko na wodzie, rozłożyć szeroko ręce i starać się wpełznąć na lód. Starajmy się poruszać w kierunku brzegu leżąc cały czas na lodzie.
· Kiedy zauważymy osobę tonącą, nie biegnijmy w jej kierunku, ponieważ pod nami również może załamać się lód. Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym. Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego.
· Jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec.
· Jeśli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę policji lub straży pożarnej.
· Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy okryć ją czymś ciepłym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła.
· Pamiętajmy, że nie wolno poszkodowanego polewać ciepłą wodą, ponieważ może to spowodować u niego szok termiczny. W miarę możliwości należy podać poszkodowanemu słodkie i ciepłe (ale nie gorące) płyny do picia. Osobę poszkodowaną powinien także obejrzeć lekarz.

(KWP Olsztyn/gk/rj)